Czcionka:  normalna   duża

Poprzedni temat «» Następny temat
Akumulator
Autor Wiadomość
rafe1 



Rok Produkcji: 2009
Silnik: 2.0 TDI 175PS
Imię: Rafał
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 14 Paź 2008
Posty: 4518
Skąd: Płock
Wysłany: 2010-01-19, 10:32   

wszystkie 2.2 CRD mają żelowy akumulator pod siedzeniem pasażera :cwaniak
_________________
WYPOŻYCZALNIA SPRZĘTU BUDOWLANEGO I OGRODNICZEGO
www.wypozyczalnia-plock.pl
 
 
 
aga_w_sieci 
Początkujący
aga_w_sieci

Rok Produkcji: 2003
Silnik: 2.2 cdr
Imię: aga
Dołączyła: 15 Sty 2010
Posty: 43
Skąd: slask
Wysłany: 2010-01-19, 10:48   

aaa... juz myślałam, ze ten mój to wybryk natury, taki jedyny i niepowtarzalny :glupek
_________________

 
 
rafe1 



Rok Produkcji: 2009
Silnik: 2.0 TDI 175PS
Imię: Rafał
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 14 Paź 2008
Posty: 4518
Skąd: Płock
Wysłany: 2010-01-19, 10:53   

aga_w_sieci napisał/a:
taki jedyny i niepowtarzalny
każdy PiTek taki jest :kciuki
_________________
WYPOŻYCZALNIA SPRZĘTU BUDOWLANEGO I OGRODNICZEGO
www.wypozyczalnia-plock.pl
 
 
 
miecio 
HefajstoMiecio

Sponsor ptclub.pl

Rok Produkcji: 2006
Silnik: 2.2 /ropa/
Imię: miecio
Pomógł: 23 razy
Dołączył: 21 Cze 2009
Posty: 9209
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-01-21, 21:03   

:jupi kazdy niby taki sam a jednak rozny od kolegi...
 
 
JA_cek 
Kolegunio

Rok Produkcji: 2003
Silnik: 2.2 CRD
Imię: Jacek
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Mar 2009
Posty: 168
Skąd: Jelenia Góra/Wrocław
Wysłany: 2010-01-23, 11:49   

No to czeka mnie odkręcanie fotela by wyjąć akumulator i zanieść do lądowania... -17* i nie dał rady zapalić... nawet nie kręci tylko cyka. Jakimś cudem ktoś zmieścił tam pod tym fotelem normalny akumulator, ale chyba o gorszych parametrach, wczoraj udało się jeszcze odpalić od mercedesa (-9*), ale dziś nawet pożyczka nie pomogła.
Także klucz 19 i 10 w dłoń i do dzieła (btw, czy oryginalny akumulator da się wyjąć bez odkręcania fotela?)
_________________
Siłom nieczystym w poprzek
Siłom nieczystym w brew
Jest mi na prawdę dobrze
Z tym co jest we mnie złe (WW)
 
 
leopaw 
pituś


Sponsor ptclub.pl

Rok Produkcji: 2002
Silnik: 2.2
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 2318
Skąd: 87-600 Lipno
Wysłany: 2010-01-23, 11:56   

Oczywiście oryginalny akumulator wymonujeż bez odkręcania fotela. Ale masz podejście w komorze silnika do ładowania akumulatora . :kawka
 
 
miecio 
HefajstoMiecio

Sponsor ptclub.pl

Rok Produkcji: 2006
Silnik: 2.2 /ropa/
Imię: miecio
Pomógł: 23 razy
Dołączył: 21 Cze 2009
Posty: 9209
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-01-23, 16:17   

leopaw napisał/a:
Oczywiście oryginalny akumulator wymonujeż bez odkręcania fotela. Ale masz podejście w komorze silnika do ładowania akumulatora . :kawka


leo a z ciekawosci gdzie to podejscie jest do ladowania bo czy to jest jakis konektor czy chodzi o ta czerwona srube i mase???
 
 
adames 


Sponsor ptclub.pl

Rok Produkcji: 2003
Silnik: 2,2 CRD
Imię: Adam
Pomógł: 51 razy
Dołączył: 05 Lip 2009
Posty: 7493
Skąd: Legnica

Wysłany: 2010-01-23, 17:22   

miecio,
Dokładnie tak jak piszesz, ale to jest chyba opisane w instrukcji obsługi, czyżbyś jej nie czytał?
 
 
 
miecio 
HefajstoMiecio

Sponsor ptclub.pl

Rok Produkcji: 2006
Silnik: 2.2 /ropa/
Imię: miecio
Pomógł: 23 razy
Dołączył: 21 Cze 2009
Posty: 9209
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-01-23, 20:23   

Cytat:
miecio,
Dokładnie tak jak piszesz, ale to jest chyba opisane w instrukcji obsługi, czyżbyś jej nie czytał?

a czyli prostownik trzeba podpiac plus do sruby pod dekielkiem a minus na mase?

raz pozyczalem pradu komus do rozruchu a ze akumulator lezy pod siedzeniem i trzeba go wyciagac zeby kable podlaczyc wiec podpialem przewody wlasnie do sruby i masy ale byl straszny spadek napiecia i auto nie odpalilo , natomiast jak kable przypiete byly bezposrednio do akumulatora to bylo w porzadku......
dlatego pytam!
 
 
JA_cek 
Kolegunio

Rok Produkcji: 2003
Silnik: 2.2 CRD
Imię: Jacek
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Mar 2009
Posty: 168
Skąd: Jelenia Góra/Wrocław
Wysłany: 2010-01-23, 23:01   

Żeby skorzystać z tego czerwonego "konektora" do ładowania to musiałbym wjechać samochodem do garażu, a że nie zapalił, to było to niemożliwe. Niestety nie ma gdzie pod maską zmieścić prostownika, a zostawienie go na dworze to trochę średni pomysł :D
Próbowałem też zapalić "pożyczając" prąd z mercedesa i podłączyłem się w to miejsce, ale nie dał rady - czy ten konektor jest w miarę blisko rozrusznika? czy idzie najpierw do akumulatora i dopiero do rozrusznika?
_________________
Siłom nieczystym w poprzek
Siłom nieczystym w brew
Jest mi na prawdę dobrze
Z tym co jest we mnie złe (WW)
 
 
leopaw 
pituś


Sponsor ptclub.pl

Rok Produkcji: 2002
Silnik: 2.2
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 2318
Skąd: 87-600 Lipno
Wysłany: 2010-01-24, 09:12   

Do naszych akumulatorów żelowych powinno się stosowć raczej nie tradycyjne prostowniki a ładowarki akumulatorowe one mają małe gabaryty i śmiało mieszczą się po maską. I jedna zasada jak z kwasem i wodą - najpierw podpinamy kabel + a dopiero masa -. miłego kręcenia rozrusznikiem :kawka
 
 
resiurc 
Klubowy Mikołaj
Resiurc


Sponsor ptclub.pl

Rok Produkcji: 2002
Silnik: 2,2 crd
Imię: T
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 09 Wrz 2008
Posty: 2343
Skąd: Zduńska Wola
Wysłany: 2010-01-24, 11:22   

Gdzieś w sieci znalazłem -http://www.cyfronika.com.pl/zelowe_instrukcja.htm
U mnie dziś - 22 *C --Masakra!!!!Pitek odpalił tylko ze względu na jeszcze dobrą bateryjkę/choć ma 8 latek/i częste używanie autka /przez co jest doładowany /.Słychać było że ropa już jest bardzo gęsta!!!!
Apropo ładowania-rozmawiałem z mechanikiem i mówił że dobrze jest podłączyć zasilacz o małym natężeniu prądu do wyjścia na konsoli + - .Podobno pomaga a nie niszczy akumlatora.
_________________

 
 
JA_cek 
Kolegunio

Rok Produkcji: 2003
Silnik: 2.2 CRD
Imię: Jacek
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Mar 2009
Posty: 168
Skąd: Jelenia Góra/Wrocław
Wysłany: 2010-01-24, 12:09   

leopaw napisał/a:
Do naszych akumulatorów żelowych powinno się stosowć raczej nie tradycyjne prostowniki a ładowarki akumulatorowe one mają małe gabaryty i śmiało mieszczą się po maską. I jedna zasada jak z kwasem i wodą - najpierw podpinamy kabel + a dopiero masa -. miłego kręcenia rozrusznikiem :kawka


Gdybym miał oryginalny żelowy to może bym nie musiał się martwić o ładowanie, a na pewno byłoby to prostsze. Niestety mam wstawiony normalny kwasowy (jakimś cudem ktoś go zmieścił, kosztem mniejszego prądu rozruchowego i to chyba jest ten problem)
_________________
Siłom nieczystym w poprzek
Siłom nieczystym w brew
Jest mi na prawdę dobrze
Z tym co jest we mnie złe (WW)
 
 
adames 


Sponsor ptclub.pl

Rok Produkcji: 2003
Silnik: 2,2 CRD
Imię: Adam
Pomógł: 51 razy
Dołączył: 05 Lip 2009
Posty: 7493
Skąd: Legnica

Wysłany: 2010-01-24, 12:29   

Zdecydowanie odradzam wożenie w kabinie aku kwasowego, wydzielane są opary kwasu siarkowego, co nie jest wskazane w kabinie. Pamiętaj, że podczas ładowania, wydziela się wodór.
Ponadto mając mniejszy aku, masz tak jak piszesz, również mniejszy prąd rozruchowy. Silnik diesla ma większe ciśnienie sprężania i musi mieć silniejszy akumulator.
 
 
 
leopaw 
pituś


Sponsor ptclub.pl

Rok Produkcji: 2002
Silnik: 2.2
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 2318
Skąd: 87-600 Lipno
Wysłany: 2010-01-24, 13:33   

Zgadzam się z kolegą wymień akumulator jak tylko się da najszybciej unikniesz zbędnych kłopotów. I tak jak pisze kolega resiurc, ładujemy zawsze bardzo małym natężeniu :kawka
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandblue created by spleen modified v0.2 by warna
Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Strona wygenerowana w 0.06 sekundy. Zapytań do SQL: 9