Rok Produkcji: 2002
Silnik: 2,2 CRD
Imię: IzaBell'a Pomogła: 9 razy Dołączyła: 30 Lip 2009 Posty: 3668 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-02-22, 21:46
Kajka, mój potrafił wciągnąć ponad 9 litrów... w te największe mrozy, kiedy były też największe korki... Oj myślałam, że się wtedy pogniewamy z PiTkiem
Rok Produkcji: 2005
Silnik: 2,4 GT Turbo
Imię: Marcin Pomógł: 4 razy Dołączył: 06 Paź 2008 Posty: 842 Skąd: W-wa
Wysłany: 2010-02-22, 22:00
Kajka, bo Marcela Kredens jest oszczędny zostało mu to po porzednim właścicielu
_________________ Nie należy mylić prawdy z opinią większości.
Marcel [Usunięty]
Wysłany: 2010-02-22, 22:30
potwierdzam. znalazlem kolo silnika pisemne pogrozki ptwaw do Kredensa, ze jak bedzie za duzo palil to przejdzie na zwyklego diesla, a wzbogaconym moze zapomniec... I sie wystraszyla dzieciaczyna!
Kurna olek nie bujam. Moze wynikiem jest to, ze wiecej jezdzilem w tygodniu do lasu (70km w jedna manke) niz zazwyczaj a pracowalem z domu zamiast jechac te marne 15km do biura i drugie 15 z powrotem.
Ale i tak ten wynik mnie dziwi, bo dociskalem pedal przy wyprzedzaniu jak i na trasie. A on 709.9km na szafie i nie doszedl nawet do pola rezerwy...
Cuda sie zdarzaja. Mowie Wam - zrobilo sie cieplej to zawieszenie przestalo stukac. Ave Maryja!
Rok Produkcji: 2002
Silnik: 2,2 crd Pomógł: 2 razy Dołączył: 09 Wrz 2008 Posty: 983 Skąd: Zduńska Wola
Wysłany: 2010-02-22, 23:04
Kajka, Bell, Mam troszkę ,,rozciągnięty '' silniczek i zawsze 7,5 litra na 100 kilometerków.
A fakt Ćarna Muźina Marcela byłego PtWaw-a był-jest i będzie oszczędny.
Jedyny mi widziany klubowy Pt CRD który nie puszcza-ł czarnych bąków.
_________________
Marcel [Usunięty]
Wysłany: 2010-02-22, 23:12
Kuna olek, zara zejde do garazu i sprawdze czy ptwaw gdzie nie scisnal jakims drutem przewodu paliwowego coby mniej silnik ciagnal ;-)
No dobra. Zdradze pare trickow
- Kredens jest non stop na biegu, a co za tym idzie (pacz nizej)
- HAMOWANIE SILNIKIEM wraz z hamulcem lub samo HAMOWANIE SILNIKIEM na dojezdzie do swiatel (odciecie paliwa - poliftowcy costam moze moga zobaczyc na kompjutrze jak im konsumuje, o ile tam jest taka funkcja).
- Staram sie w miare szybko rozpedzic tak, zeby wbic 5tke. Poprzez rozpedzenie sie rozumiem dynamiczne, ale z wyczuciem nabranie predkosci. Nie oznacza to geja w podlodze. Jak mowil Holowczyc - z gazem jak z jakiem. Delikatnie acz z wyczuciem.
- unikam korkow, lepsza jazda dluzsza droga niz stanie w korku (stad jade oplotkami albo bocznymi ulicami, czego wspolpasazerowie nie kumaja)
- Ropa Ultimate - w sensie podwyzszona ilosc oktanow.
Rozumow nie zjadlem wszystkich, tu gdzies byly reckordy jak Kredęsiu sobie spil ponad 9 na setke bo sprawdzalem jak sie wyprzedza na trasie...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach