Rok Produkcji: 2003
Silnik: 2,2 CRD
Imię: Adam Pomógł: 7 razy Dołączył: 05 Lip 2009 Posty: 2109 Skąd: Legnica
Wysłany: 2010-03-03, 09:54
Teraz może jej nie wyginać, ale podczas jazdy będzie pracowała . Jeśli jednak od spodu masz zrobione wzmocnienia, to powinno być ok.
Jak będziesz mógł to zrób fotkę tych wzmocnień, to co było widać na fotkach gdzie była podniesiona klapa, to chyba są za małe .
Rok Produkcji: 2002
Silnik: 2,4L Pomógł: 10 razy Dołączył: 08 Wrz 2008 Posty: 1204 Skąd: Łódz
Wysłany: 2010-03-03, 16:07
Puszczam ci zdjecia samego zlamania klapy tylnej - jak widzisz jedno jest wpuszczone w drugie i przyspawane od srodka - do tego wzmoznienie i zakladki na bokach a pozniej jeszcze bedzie wzmocnione od dolu to co teraz jest dziurawe i powyginane. Ale mysle ze jak juz teraz jest ok to tymbardziej pozniej jak to jeszcze wzmocnimy.
Rok Produkcji: 2002
Silnik: 2,4L Pomógł: 10 razy Dołączył: 08 Wrz 2008 Posty: 1204 Skąd: Łódz
Wysłany: 2010-03-03, 21:53
wole zrobic jedno zakladke wiecej i kilka spawow dodatkowo niz pozniej patrzec i sie wku... bo jak sie trzasnie klapą to sie wszystko powygina i zwichruje
[ Dodano: 2010-03-05, 22:11 ]
Juz prawie koniec prac. W przyszlym tygodniu zaczyna sie szpachlowanie i malowanie.
Adam specjalnie dla ciebie zdjecia rynienki.
[ Dodano: 2010-03-09, 19:01 ] adames, i jak to mowią dupa wielka - wyspawalismy te zakladki pod klapa i wszystko w pizdu sie powyginalo - klapa pieje i sie lekko zwichrowala - az dzisiaj zrobilismy sobie wolne od pracy zeby odsapnąc o wyciszyc sie po wczorak k... sie sypaly.
wklejam fotki tej rynienki bo sie napisalem a tego nie zrobilem
Rok Produkcji: 2003
Silnik: 2,2 CRD
Imię: Adam Pomógł: 7 razy Dołączył: 05 Lip 2009 Posty: 2109 Skąd: Legnica
Wysłany: 2010-03-09, 20:02
Jacek , niestety, to co się dzieje podczas spawania, to jest nieprzewidywalne. Można podczas spawania stosować różnego rodzaju zabezpieczenia, ale temperatura robi swoje. Może za długo spawaliście w jednym miejscu ? a może klapa nie była skrępowana.
Blachy są pospawane bardzo dobrze, nie widać na nich odkształceń spawalniczych, a po spawie odczytuję , że był robiony krokowo, czyli tak jak powinno się spawać długie powierzchnie spawu.
Dobrze , że przypomniałeś sobie o wklejeniu fotek.
Jacku zrób fotkę jak wygląda od spodu , po pospawaniu połączenie klapy . Może jednak wspawać tam większe wzmocnienie ? To nie będzie z zewnątrz widoczne, a poprawi sztywność konstrukcji.
Jak złapiesz za dół klapy , podniesiesz do góry i poruszasz, to czy nie czujesz , że tam są słabe miejsca i jest tendencja do wyginania?
Rok Produkcji: 2002
Silnik: 2,4L Pomógł: 10 razy Dołączył: 08 Wrz 2008 Posty: 1204 Skąd: Łódz
Wysłany: 2010-03-09, 20:21
Adam my nie mamy problemu ze sztywnoscią klapy - ona jest nawet za bardzo sztywna - problem polega na tym ze wspawywując od dolu w miejscu tych dziur ktore byly - male dorobione elementy blachy - to wtedy wygina nam sie klapa i po zamknieciu odstaje do gory - jakos dziwnie sie podnosi.
_________________ Wszystko co potrzebne do domu..
www.term-gaz.pl
Rok Produkcji: 2003
Silnik: 2,2 CRD
Imię: Adam Pomógł: 7 razy Dołączył: 05 Lip 2009 Posty: 2109 Skąd: Legnica
Wysłany: 2010-03-09, 20:35
Może na czas spawania , tymczasowo wspawajcie z obu stron rurki w miejscach , jeden koniec na dole klapy , a drugi na górze , przy zawiasach. Po środku można jeszcze wspawać rurkę do miejsca gdzie spawacie łączenie ?
Powinno to usztywnić i zapobiec ciągnięciu końca klapy do góry. Oczywiście spawanie małymi spawami (tak zwane na zimno)
Rok Produkcji: 2002
Silnik: 2,4L Pomógł: 10 razy Dołączył: 08 Wrz 2008 Posty: 1204 Skąd: Łódz
Wysłany: 2010-03-09, 22:34
Juz nie mam siły wszystko zaczyna isc pod górke - juz dawno powinnismy skonczyc i przygotowywac ją do lakierowania a tu lipa - wszystko trzeba zaczynac od nowa.
Rok Produkcji: 2003
Silnik: 2,2 CRD
Imię: Adam Pomógł: 7 razy Dołączył: 05 Lip 2009 Posty: 2109 Skąd: Legnica
Wysłany: 2010-03-09, 22:39
Zróbcie dwa dni przerwy, prześpijcie się może jakieś dobre piwo lub inny alko, i nie zaglądajcie do garażu. Po dwóch dniach inaczej na to popatrzycie, a rozwiązanie problemu , samo przyjdzie do głowy.
Rok Produkcji: 2003
Silnik: 2,2 CRD
Imię: Adam Pomógł: 7 razy Dołączył: 05 Lip 2009 Posty: 2109 Skąd: Legnica
Wysłany: 2010-03-10, 21:38
jasmina, Kto czytał w czyich myślach z tym wolnym , Wy w moich, czy to było na odwrót? Chyba to jednak doświadczenie i praktyka podpowiada takie rozwiązanie każdemu.
Rok Produkcji: 2006
Silnik: 2.2 crd
Imię: miecio Pomógł: 6 razy Dołączył: 21 Cze 2009 Posty: 1980 Skąd: krakow
Wysłany: 2010-03-11, 18:25
JASMINKA W CZYM PROBLEM JAK WIELKA SPRAWA TO PRZUJADE I POMOGE NIE widze problemaaaa znowu ten caps... wiec do sprawy jak masz problem wallll do mnie i sie zrobi jak by nie bylo to pierwszy woz satelitarny w polsce dla tvn robilem od strony mechanicznej a uwierz mi byly to wynalazki i chodzilo wszystko..............!!!!!!!!!!!
_________________ zmienilem avatarek bo juz cenzor nie miesza..........
wiec poprzedni byl nie na miejscu.......
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach