Bell: zawsze mnie zastanawiało jak musi być fajnie i interesująco: on jeździ za 300tpln i ona też za 300tpln czyli jak oni jeżdzą za 600tpln to gdzie mieszkają na marsa
ostatnio mam okazję trochę popracować z chłopakiem bo inaczej go nie nazwę bo w moim wieku, 8,5mln miesięcznie netto właściciel firmy kupił sobie samochód taki normalny merc za 500tpln ależ czym jest ten wydatek w dochodach to jakby kupował frytki w Macu zarabiąc 1.500zł
Rok Produkcji: 2001
Silnik: V12 Pomógł: 9 razy Dołączył: 29 Sie 2008 Posty: 722 Skąd: zachodniopomorskie
Wysłany: 2010-03-10, 08:06
Bell a prosze Cie bardzo
wg mnie piekne, i meskie, jazda dla frajdy, a nie na lans (choc ten to pewnie mimo chodem zaistnieje) bez zadnych dupereli typu absy, asry dla fryzjerow, nie jechalem, ale mysle ze jazda to ciagla walka z maszyna i oto chodzi. I wciaz spalinowe
_________________ Apeluję o spokój i kulturę - dla nowych użytkowników.
Rok Produkcji: 2001
Silnik: V12 Pomógł: 9 razy Dołączył: 29 Sie 2008 Posty: 722 Skąd: zachodniopomorskie
Wysłany: 2010-03-10, 13:49
Bell, ale meskie nie spowodu charakteru czy stylistyki, tylko raczej prymitywizmu i braku udogodnien, bo oczywiscie, piekna niewiasta slicznia wygladalaby przy nich w moim garazu
_________________ Apeluję o spokój i kulturę - dla nowych użytkowników.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach